wtorek, 17 marca 2026

ZŁAM KOD, KTÓRY BLOKUJE CI DOSTĘP DO SZCZĘŚCIA

 



 

            Czy nie słyszysz w głowie słów: „To nie możliwe”, „Nie ma sensu się starać, bo to i tak się nie uda”, „Odpuść sobie”, „Wszystko jest bez sensu”, „Nie ma dla ciebie nadziei”, „Jesteś problem dla innych”?

            Czas powiedzieć: „Koniec z tym! Koniec z tymi głupimi myślami”. Zabierz się ostro do pracy nad samym sobą, a okaże się, że wszystko jest możliwe; wszystko ma sens, wszystko uda się w swoim czasie, jest dla ciebie nadzieja i nie jesteś żadnym problemem – złam kod, który blokuje ci dostęp do szczęścia.

            Czy podejmiesz się złamania twojego kodu? Trzymasz teraz twoje szczęście w swoich rękach – zawalczysz o nie czy je puścisz z wiatrem?

Ewelina Szot

poniedziałek, 16 marca 2026

CZY UŻYWASZ GRZECHU JAKO ŚRODKA PRZECIWBÓLOWEGO?

 



 

            Nieumiarkowane jedzenie, piwko, wódka, narkotyki, pornografia, obgadywanie, ocenianie itd.

            Czy przypadkiem takimi albo podobnymi rzeczami nie chcesz zagłuszyć swoich smutków, problemów, bo wolisz przed nimi uciekać, zagłuszać je niż stanąć z nimi oko w oko i je pokonać?

            Czy nie wolisz zajmować się problemami innych ludzi niż swoimi i dlatego plotkujesz o nich bardzo często? I dlatego używasz plotek jako środka przeciwbólowego na swoje własne problemy?

            Czy nie starasz się zagłuszyć swoich problemów alkoholem? Żeby tylko zapomnieć o tym, co cię męczy?

            A może starasz się „zajeść” swoje problemy albo wymyślasz jeszcze inny „środek przeciwbólowy”, który działa tylko przez krótką chwilę, a potem jest jeszcze gorzej?

            Czas stanąć w prawdzie o sobie.  Nie uciekaj od niej, bo kiedyś przyjdzie dzień, że już nie uciekniesz.

Ewelina Szot

niedziela, 15 marca 2026

BŁĘDNE KOŁO ZRZUCANIA WINY NA INNYCH

 


 

            Myślisz, że pozbędziesz się poczucia winy i dręczących cię wyrzutów sumienia, jeśli będziesz o wszystko obwiniał innych, a sam nigdy nie przyznasz się do błędu?

            Takie zachowanie świadczy o braku odwagi z twojej strony. Nie potrafisz przyznać się do tego, że to ty zawaliłeś i wolisz ciągle obwiniać inne osoby.

            Ale zdajesz sobie sprawę, że to się kiedyś skończy? Jeśli nie staniesz w prawdzie za życia, to na 100% staniesz w prawdzie po śmierci. Prawdą jest Bóg. Stając przed Nim zobaczysz, jaki naprawdę jesteś. Nie skłamiesz, nie oszukasz, nie wykręcisz się, a to co zobaczysz może przemawiać przeciwko tobie.

            Dopóki żyjesz możesz to odpokutować. Musisz przerwać to błędne koło zrzucania winy na innych, które jest jak nałóg, a do tego krzywdzi ludzi wokół ciebie. Warto więc tak żyć?

Ewelina Szot

REMONT STAREGO ŻYCIA

 



 

            Nie masz wrażenia, że w twoim życiu coś nie pasuje? Że wymaga ono gruntownego remontu?

            Może chciałaś, żeby twoje życie było podobne do życia większości ludzi, dlatego ciągle coś udawałaś i próbowałaś być modna? I w wyniku takich działań ukryłaś prawdę w szafie pod stertą niepotrzebnych rzeczy, a w twoim życiu zagościło kłamstwo?

            A kto jest ojcem kłamstwa? Oczywiście szatan.

            I może sama się już zagubiłaś w plątaninie własnych kłamstw? Może już sama nie wiesz, co jest prawdą, a co kłamstwem? Może zdewastowałaś swoje wnętrze? Może ze ścian twojego życia odpada tynk, farba straciła kolor – jest jakaś taka szaro-bura i brudna, meble są na wykończeniu, w kątach pajęczyny, drzwi nie ma, więc demony wchodzą w ubłoconych buciorach, kiedy chcą i wynoszą z twojego domu szczęście.

Czas na remont! Musisz go jednak sama chcieć.

Zacznij od porządków w starym życiu. Najpierw spowiedź – to pierwszy i podstawowy krok do zmiany. Musisz też wyrzucić ze swego życia stare, niepotrzebne rzeczy, które wiążą cię z przeszłością.

Kiedy twój dom będzie pusty możesz zacząć gipsowanie, malowanie i tapetowanie. Nowe meble, firanki, zasłony, ozdoby, kwiaty i nowa ty…

Ewelina Szot