środa, 20 maja 2026

CZY PANUJESZ NAD SOBĄ?

 



Co znaczy panować nad sobą? To znaczy, że ja jestem panem swoich czynów. JA, a nie moje zachcianki, pożądliwości i widzimisię. To ja rządzę sobą, bo racjonalnie myślę, a racjonalnie można myśleć, kiedy zaprosi się do swojego życia Boga.

Zaproszenie do swojego życia Boga wcale nie odbiera wolności, jak to głoszą fałszywe pogłoski.

Wtedy jest się prawdziwie wolnym. To ty możesz podjąć wtedy racjonalną decyzję (często niepopularną w świecie) bez lęku i obawy, co cię spotka w związku z tym, że zdecydowałeś tak, a nie inaczej.

To będą mądre decyzje podjęte ze świadomością konsekwencji, jakie one niosą.

To ty będziesz decydował, a nie twoje zachcianki i pożądliwości.

No, bo powiedz, czy zjadłbyś pół ciastka zamiast całego? Czy przerwałbyś oglądanie ciekawego filmu, zanim się skończył, bo już późno i musisz iść spać, a jutro wcześnie wstajesz? Potrafiłbyś przyznać komuś rację, choć jej nie ma, by zapobiec kłótni? Potrafiłbyś wziąć na siebie winę, choć jesteś niewinny?

Odpowiedzi na te pytania pomogą ci poznać, kto tobą rządzi.

 

Ewelina Szot

wtorek, 19 maja 2026

LĘK PRZED CHOROBĄ, BÓLEM, CIERPIENIEM, NIEPEŁNOSPRAWNOŚCIĄ

 



„Nie lękaj się, bo Ja jestem z tobą;

nie trwóż się, bom Ja twoim Bogiem.

Umacniam cię, jeszcze i wspomagam,

podtrzymuję cię moją prawicą sprawiedliwą.”

Iz 10, 41

Czy wstydzisz się tego, że już nie jesteś taka sprawna, jak kiedyś? Czy wstydzisz się tego, że już nie domagasz, że musisz kogoś prosić o pomoc, bo pewnych rzeczy już nie możesz zrobić sama?

W pewnym momencie życia może przyjść na człowieka wyzwanie zmierzenia się z poważną chorobą. Jest to wyzwanie, które nie jest łatwe i często jest związane z bólem fizycznym oraz psychicznym, ale także z walką, wytrwałością i samozaparciem.

Ale czasem ludzie nie podejmują się tej walki. Wolą poddać się na samym starcie, bo nawet nie zdają sobie sprawy, co mogą zdziałać w tym świecie przez walkę ze swoimi słabościami.

Cierpienia, niedogodności, wysiłek i wszelki trud może być ofiarowany w intencjach innych ludzi.

Chorzy są skarbem tego świata, choć często ten świat ich nie docenia. Często to te ciche ofiary i modlitwy są najbardziej cenne w oczach Boga.

Osoby chore, siostry kontemplacyjne, których często świat nie widzi i nie rozumie – to oni podtrzymują ten świat. Ich modlitwy, ofiarowane trudy, cierpienia, niedogodności, a ty się tego lękasz?

Masz odwagę do tego, by w taki sposób ratować świat?

Ewelina Szot

poniedziałek, 18 maja 2026

CZY PÓŁPRAWDY SĄ GORSZE OD CAŁKOWITYCH KŁAMSTW?

 


Półprawda to w takiej samej części kłamstwo. Ciekawe, że częściej używa się słowa „półprawda” niż „półkłamstwo”, chociaż te słowa to synonimy. Wygląda to trochę na takie przymykanie oka na zło, że to takie prawie dobro, bo o kłamstwie i grzechu tu się nie wspomina.

W związku z czym wizerunek kłamstwa zostaje zmiękczony, a później już leci z górki. Plotka i pomówienie stają się wolnością słowa, prostytutka – seksworkerką, złodziej, kieszonkowiec to money taker itd.

A wracając do półprawdy to jest ona trudniejsza do wykrycia niż całkowite kłamstwo. Fakt, że jest tam część prawdy, sprawia, że jest ona prawdopodobna.

Całkowite kłamstwo może wydawać się nierealne, więc nie jest tak niebezpieczne, bo niektórym może wydać się nierealne.

Miejmy się zatem na baczności.

 

Ewelina Szot