Zdjęcie nie jest mojego autorstwa, ale doskonale obrazuje obecną rzeczywistość. Ja bym dodała tu jednak postać, która stoi na samym szczycie i kieruje tym 1% ludzi, który pociąga za sznurki, a jest to Szatan.
Niektórzy zapewne powiedzą, że Diabeł to bajka, że on nie istnieje.
Tak się może złudnie wydawać, bo mało kto już o nim mówi. To mu bardzo pasuje, bo on nie chce, żeby ludzie wierzyli, że on jest, a tak, skoro ludzie w jego obecność we współczesnym świecie nie wierzą, to on już prawie wygrał.
Tylko, że plan Pana Boga jest taki, że Diabeł ma właśnie myśleć, że wygrał. Wtedy przyjdzie Pan Jezus i nastąpi koniec tego świata.
Zatem, co tak naprawdę robi człowiek, który śpi? Czyż nie poddaje się Szatanowi, a w ten sposób sam przyśpiesza koniec świata?
Ewelina Szot

