piątek, 6 lutego 2026

JAK ŚWIĘCISZ DZIEŃ ŚWIĘTY?

 



 

Msza Święta w niedzielę i już, obowiązek odfajkowany?

Tylko, że przykazanie „Pamiętaj, abyś dzień święty święcił” nie oznacza tylko i wyłącznie uczestnictwa w niedzielnej Mszy Świętej. To też, ale chodzi tu także o powstrzymywanie się od ZBĘDNYCH prac.

Większość ludzi w niedzielę nie pracuje, bo powinno się ten dzień w pierwszej kolejności poświęcić Panu Bogu, a potem na wypoczynek. Nie na prace domowe, na które nie miałaś czasu w ciągu tygodnia, bo miałaś pracę zawodową.

 

Pan Bóg 6 dni stwarzał świat, a w 7 dniu odpoczął. To powiedz, czy twoja praca jest bardziej wymagająca niż stwarzanie świata?

 

Pan Jezus zmartwychwstał w niedzielę, po tym jak umarł na krzyżu dla ciebie, by odkupić twoje grzechy. Zatem, czy nie możesz uczcić tego faktu w niedzielę?

Ewelina Szot

czwartek, 5 lutego 2026

„I gwiazdy spadły z nieba na ziemię, podobnie jak drzewo figowe wstrząsane silnym wiatrem zrzuca na ziemię swe niedojrzałe owoce”. (Ap 6,13)

 



Kogo oznaczają te spadające gwiazdy?

To są upadłe autorytety.

Za to na miejsce prawdziwych autorytetów weszły fałszywe autorytety – autorytety, które ceni ten świat.

A kogo ceni ten świat? Celebrytów; ludzi znanych, którzy zasłynęli z tego, że zrobili coś kontrowersyjnego przed kamerą; „ekspertów”, którzy znają się dosłownie na wszystkim, a jak się nie znają, to udają, że się znają.

Większość ludzi ich słucha i uznaje za bogów, ale czy tak jest? Czy to oni będą nas sądzić po śmierci, dlatego tak bardzo niektórzy chcą się upodobnić do nich?

 

Większość myśli, że Apokalipsa to jest  bajka, która może wydarzy się na końcu świat, ale ona urzeczywistnia się ciągle. Jest właściwa dla każdych czasów. Żyjemy w czasach ostatecznych, bo trwają one od śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Oczekujemy na Jego powrót, dlatego czytajmy Pismo Święte ze zrozumieniem.

Ewelina Szot

środa, 4 lutego 2026

DO KTÓREJ GRUPY NALEŻYSZ?

 



 

Zdjęcie nie jest mojego autorstwa, ale doskonale obrazuje obecną rzeczywistość. Ja bym dodała tu jednak postać, która stoi na samym szczycie i kieruje tym 1% ludzi, który pociąga za sznurki, a jest to Szatan.

Niektórzy zapewne powiedzą, że Diabeł to bajka, że on nie istnieje.

Tak się może złudnie wydawać, bo mało kto już o nim mówi. To mu bardzo pasuje, bo on nie chce, żeby ludzie wierzyli, że on jest, a tak, skoro ludzie w jego obecność we współczesnym świecie nie wierzą, to on już prawie wygrał.

Tylko, że plan Pana Boga jest taki, że Diabeł ma właśnie myśleć, że wygrał. Wtedy przyjdzie Pan Jezus i nastąpi koniec tego świata.

Zatem, co tak naprawdę robi człowiek, który śpi? Czyż nie poddaje się Szatanowi, a w ten sposób sam przyśpiesza koniec świata?

Ewelina Szot