wtorek, 26 maja 2026

CZY OSTRZEGASZ INNYCH PRZED NIEBEZPIECZEŃSTWEM?

 



Czy gdy ktoś przechodzi przez jezdnię, a jakiś samochód jedzie prosto na niego i nie ma zamiaru się zatrzymać, krzykniesz do tej osoby „Uważaj”, czy pozwolisz, żeby ten samochód ją potrącił?

Czy jak ktoś idzie drogą i nie widzi wielkiego dołu przed sobą, a ty go widzisz, ostrzeżesz go, czy pozwolisz, żeby tam wpadł?

Czy kiedy wiesz, że ktoś chce popełnić jakieś przestępstwo, tłumaczysz mu negatywne konsekwencje jego ewentualnego czynu?

Jeśli w tych przypadkach nie milczysz i ostrzegasz ludzi, to dlaczego nie ostrzegasz ich przed grzechem i piekłem?

Boisz się ich reakcji? To zrozumiałe, ale co gdyby pokazać ich błędne zachowanie na własnym przykładzie? Co gdyby powiedzieć: „Ja też tak robiłam, ale to było głupie. Teraz robię zupełnie inaczej. Zmieniłam swoje życie, zrozumiałam moje liczne błędy i tobie też bym to radziła”.

Nie jest łatwo tak powiedzieć. Trzeba mieć dużo odwagi, a czy ty ją masz?

Ewelina Szot

poniedziałek, 25 maja 2026

BRAK RELACJI Z BOGIEM

 



Wiara oparta na obowiązkach; na dowodach naukowych i historycznych; na suchych faktach, które nie dają Bogu dostępu do serca człowieka. To jest wiara? Na tym ona polega według ciebie? A czy przypadkiem nie na tym, że nie masz stuprocentowych dowodów, ale wiesz na pewno, że to jest prawda?

Pewni ludzie mają najwyższe tytuły z teologii i innych nauk, ale czy oni wierzą Bogu? Czy wierzą Jego słowom, Jego nauczaniu?

Czy wierzą w zmartwychwstanie Jezusa? Czy wierzą, że On żyje?

Jezus powiedział: „Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn, i ten, komu Syn zechce objawić”. (Mt 11, 25-27)

 

Zatem czy osoby z tytułami naukowymi pamiętają, żeby nawiązać głęboki kontakt z Bogiem? Czy nie zamieniają się oni we współczesnych faryzeuszy, bo mają wielką wiedzę o Bogu, którą wykorzystują w niezbyt dobrych celach?

Ewelina Szot

niedziela, 24 maja 2026

KONSEKWENCJE BRAKU MIŁOŚCI

 


Tak naprawdę każde zło, które dzieje się na świecie jest spowodowane brakiem miłości.

Poprzez kłótnie między ludźmi pełne złości i nienawiści, przez rozwody, zabójstwa, aż po wojny i konflikty zbrojne.

Skoro więc ludzie wyrzucają ze swego życia Boga, który jest miłością, to automatycznie wyrzucają ze swego życia miłość, tworząc jednocześnie piekło na ziemi.

Myślałeś o tym?

Ewelina Szot

sobota, 23 maja 2026

CZY ŻYCZENIE CI MĄDROŚCI JEST DLA CIEBIE OBELGĄ?

 



Mądrość to jeden z darów Ducha Świętego, zatem prosząc o dary Ducha Świętego, prosisz też o mądrość.

To właśnie o nią poprosił Boga król Salomon. Nie o majątek, nie o zaszczyty, ale o mądrość. Dlaczego więc niektórzy ludzie są czasem zgorszeni, gdy ktoś życzy im mądrości?

Przecież pozwala ona zobaczyć otaczającą nas rzeczywistość oczyma Boga, ujawnia nam prawdziwy i głęboki sens naszego życia.

Dzięki niej poznajemy i przyjmujemy prawdę przede wszystkim o sobie samych, a tego bardzo boją się niektórzy ludzie.

Nie są w stanie spojrzeć na siebie i powiedzieć: „Nie jestem idealny. Jestem grzesznikiem”. Wolą w zamian patrzeć na innych i ich oceniać.

I tu pojawia nam się odwaga, czyli dar męstwa. To nie jest tylko i wyłącznie odwaga w  wyjątkowych sytuacjach (np. prześladowaniach za wiarę), ale przede wszystkim w życiu codziennym: wierności w drobnych obowiązkach, obrony swoich zasad, wytrwałości w modlitwie i znoszenia codziennych trudów.

Dar ten pobudza ludzi do odważnego składania świadectwa o Jezusie, nawet gdy spotykają się z niezrozumieniem lub odrzuceniem.

 

Przeanalizuj poszczególne dary Ducha Świętego, bo może twoja wiedza o nich jest zniekształcona i masz o nich fałszywy obraz.

To nie są prezenty, które schowasz do szuflady albo schowasz je na dnie szafy. Dostajesz je po to, by służyć z ich pomocą innym ludziom. Te niesamowite dary nie są tylko dla ciebie. One wiążą się z olbrzymią odpowiedzialnością, zatem dbaj o nie i je rozwijaj.

 

Ewelina Szot