środa, 11 lutego 2026

OBOJĘTNOŚĆ I BEZCZYNNOŚĆ

 



 

Nic złego nie robisz? A dobrego? Nie?

To wiedz, że kto nie reaguje na zło, które dzieje się obok sam popełnia zło.

 

Co wyznajesz na Mszy Świętej:

„Spowiadam się Bogu wszechmogącemu i wam bracia i siostry, że bardzo zgrzeszyłem:

MYŚLĄ, MOWĄ, UCZYNKIEM I ZANIEDBANIEM”?

 

A jak się spowiadasz, to ograniczasz się tylko do złych uczynków? Ale jak widzisz przestrzenią, w której można zgrzeszyć jest także myśl, mowa i zaniedbanie.

Co to wszystko oznacza?

  • Myśl: Negatywne myśli, pragnienia, fantazje, których świadomie nie odrzucamy.
  • Mowa: Złe słowa, kłamstwa, plotki, obmowy, niepotrzebne słowa.
  • Uczynek: Złe czyny, działania, które ranią innych lub Boga.
  • Zaniedbanie: Dobro, które mogliśmy uczynić, a tego nie zrobiliśmy; zaniechanie miłości.

Skupmy się na zaniedbaniu, bo tego punktu często nie bierze się pod uwagę. To jest właśnie ta bezczynność, ta obojętność. „Dzieje się źle? To niech się inni tym zajmą. Dlaczego ja mam coś robić?”

„Ktoś potrzebuje pomocy? To niech się inni tym zajmą. Jest tyle fundacji, a tak w ogóle to państwo powinno się tym zająć”.

Brzmi znajomo?

 

Ewelina Szot

wtorek, 10 lutego 2026

UZDROWIENIE CHORYCH, MÓDL SIĘ ZA NAMI

 



Czy choroba ma sens? Czy cierpienie ma sens?

Mają ogromny sens, ale jest jedno ale. To musi być zaakceptowane cierpienie. Nie takie, że ktoś mówi ze smutkiem w głosie: „To ja się poddaję, ale to przyjmuję. Widocznie Bóg tak chciał. Już taki mój los”. NIE!!!

Bóg widzi w tobie potencjał. Wierzy, że wykorzystasz swoje cierpienie w piękny, niewyobrażalny sposób. Akceptacja będzie oznaczała walkę o powrót do zdrowia z jednoczesną zgodą na to, co przeżywasz.

Wiem, że to jest trudne doświadczenie, więc kiedy brakuje ci sił, módl się do naszej Matki, Maryi. Proś Ją o pomoc.

 

11 lutego to Światowy Dzień Chorego. Pewnie myślisz, że ten dzień ciebie nie dotyczy, ale czy na pewno? O ile chorobę fizyczną widać i często po brakach fizycznych uważa się kogoś za chorego, tak psychiki ludzkiej nie widać i chore wnętrze – serce i rozum, jest często lekceważone przez ludzi, którzy przeważnie mówią, że to nic takiego i jakoś tam egzystują. Bo niestety to nie jest życie. To jest tylko wegetacja i dopóki nie przyznasz, że jesteś chora, to nie wyzdrowiejesz.

 

P.S. A jakby ktoś w to wątpił i twierdził, że coś jest niemożliwe, albo że się nie da to w takim razie polecam: https://www.religijna.pl/urodzilam-sie-dwa-razy-historia-duchowej-przemiany-ewelina-szot

Ewelina Szot

poniedziałek, 9 lutego 2026

„ŻETELNE” INFORMACJE

 



Celowo słowo „żetelne” napisałam z błędem ortograficznym, bo ono doskonale obrazuje stan dzisiejszych informacji.

W obecnym świecie przepełnionym informacjami, których część jest fałszywa, trudno jest oddzielić te prawdziwe od tych nieprawdziwych, a niestety bardzo często sami ludzie przekazują sobie kłamliwe informacje z ust do ust w formie plotek.

To, co ma teraz miejsce w mediach – te fake news, to nic innego, jak zaawansowana forma plotki. Ktoś, coś usłyszał, nie sprawdził, chciał zrobić sensacje, dopowiedział swoje, a przy okazji zniszczył komuś życie, bo informacja była kłamstwem.

Kiedyś plotka istniała tylko między ludźmi, ale obecnie tak się rozwinęła, że coraz częściej jest obecna mediach.

Plotki coraz częściej stają się pożywką dla dziennikarzy i ludzi znanych, których to wiedza opiera się często na nich.

Dlatego, jeśli nie widziałeś czegoś na swoje własne oczy lub nie dowiedziałeś się o danej informacji z pewnego źródła, to po co ją przekazujesz dalej?

Dlaczego żyjesz kłamstwami i nieprawdziwymi sensacjami? Nie wiesz, że „ojcem kłamstwa” jest Diabeł?

Ewelina Szot