niedziela, 1 marca 2026

„CZAPKĘ NOSZĘ…W KIESZENI – PISMO ŚWIĘTE MAM, NA PÓŁCE…ALE NIE CZYTAM”

 



 

            Co się stanie, gdy będziesz chodził bez czapki w bardzo mroźny dzień?

            Co się stanie, gdy pójdziesz w góry, w zimie, bez kurtki?

            A co się stanie, gdy będziesz chodzić w deszczu bez parasola przez kilka godzin, gdzie deszcz leje jak z cebra i jest bardzo zimno?

            Jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że to się dobrze nie skończy. Po co nie mieć żadnej ochrony i narażać się na coś nieprzyjemnego?

            Skoro zdajesz sobie sprawę z tego, że trzeba chronić swoje ciało, czy myślisz także o ochronie swojego ducha?

            Czy myślisz o czytaniu Pisma Świętego i innych katolickich książek? Czy myślisz o spotkaniu z Bogiem na modlitwie? Czy myślisz o tym, aby Go uwielbiać, przepraszać, dziękować? Czy myślisz o wyznaniu swoich grzechów? Czy myślisz o przyjmowaniu Go do swego serca w Komunii św.?

            A czy w ogóle chcesz tych rzeczy i robisz je?

            Nie? No to jak ty chcesz mieć mocnego ducha? Na You Tube sobie obejrzysz filmik pt. „Jak być silnym psychicznie?”

            I myślisz, że to coś da? Pewne rzeczy musisz sam przeżyć, bo tylko tak one mogą do ciebie dotrzeć.

            Będzie ci dużo lżej i łatwiej, jeśli będziesz potrafił uczyć się na błędach innych i w porę zareagujesz zmianą swojego życia.

            Dużo zależy od ciebie, jak się potoczy twoje życie.

 

Ewelina Szot

sobota, 28 lutego 2026

WYMAGANE MINIMUM I NIC WIĘCEJ

 



„Chodzę do kościoła w każdą niedzielę. Do spowiedzi idę raz w roku, przed Wielkanocą. Czasem się pomodlę. Chodzę kościół sprzątać. W pracy mam dużo świętych obrazków. Jeżdżę na pielgrzymki do miejsc świętych”.

To jest wszystko bardzo piękne, ale czy te wszystkie rzeczy, świadczą, że jesteś dobrym człowiekiem? Człowiekiem, który kocha Boga i drugiego człowieka?

Kochasz Boga? To pokaż tą miłość w relacji  do drugiego człowieka, zwłaszcza do tego, którego ci trudno kochać. Może relacja z nim sprawia ci ból, może nie jest łatwo, ale czy Pan Jezus powiedział, że będzie łatwo? Czy On powiedział: „Wsiadaj! Limuzyna do nieba czeka?” Nie, On powiedział: „Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje!”

Zatem, czy Go naśladujesz? Żyjesz prawdziwie czy tylko udajesz?

Ewelina Szot

piątek, 27 lutego 2026

CZY OSTRZEGASZ INNYCH PRZED NIEBEZPIECZEŃSTWEM?

 



Czy gdy ktoś przechodzi przez jezdnię, a jakiś samochód jedzie prosto na niego i nie ma zamiaru się zatrzymać, krzykniesz do tej osoby „Uważaj”, czy pozwolisz, żeby ten samochód ją potrącił?

Czy jak ktoś idzie drogą i nie widzi wielkiego dołu przed sobą, a ty go widzisz, ostrzeżesz go, czy pozwolisz, żeby tam wpadł?

Czy kiedy wiesz, że ktoś chce popełnić jakieś przestępstwo, tłumaczysz mu negatywne konsekwencje jego ewentualnego czynu?

Jeśli w tych przypadkach nie milczysz i ostrzegasz ludzi, to dlaczego nie ostrzegasz ich przed grzechem i piekłem?

Boisz się ich reakcji? To zrozumiałe, ale co gdyby pokazać ich błędne zachowanie na własnym przykładzie? Co gdyby powiedzieć: „Ja też tak robiłam, ale to było głupie. Teraz robię zupełnie inaczej. Zmieniłam swoje życie, zrozumiałam moje liczne błędy i tobie też bym to radziła”.

Nie jest łatwo tak powiedzieć. Trzeba mieć dużo odwagi, a czy ty ją masz?

Ewelina Szot