poniedziałek, 2 marca 2026

OD TEGO, CO ZROBISZ DZIŚ, BĘDZIE ZALEŻAŁA TWOJA PRZYSZŁOŚĆ

 



 

            Myślisz w ogóle o przyszłości? A jak? Racjonalnie planujesz pewne sprawy i podejmujesz się ich realizacji już dziś czy nic nie planujesz i ze strachem oraz z obawą drżysz przed każdym zdarzeniem? A może wcale nie myślisz o przyszłości i mówisz z lekceważeniem, że jakoś to będzie, a jak się coś złego zdarzy, to wtedy się będziesz martwić?

Jasne, że trzeba we wszystkim zachować umiar. Nie można przesadzić z planowaniem i nadmiernym myśleniem o przyszłości, bo musimy pamiętać, że wszystko zależy od Boga, ale jednocześnie trzeba dawać z siebie, ile możemy i każdy z nas musi pamiętać, że jesteśmy współautorami swojej własnej przyszłości.

            Przyszłość zaczyna się dziś, dlatego już dziś musisz podjąć działania, które zapoczątkują zmianę, najpierw w tobie, a potem w innych.

            Ile razy mówiłaś, że zaczniesz, ale jutro, a dziś sobie jeszcze pofolgujesz? „Jutro zacznę dietę, bo po świętach dużo placków zostało”. A skąd ty wiesz, co będzie jutro? Jutro znajdziesz pewnie kolejną wymówkę i tak naprawdę nigdy nic nie zrobisz.

            Pomyśl nad tym dziś.

Ewelina Szot

niedziela, 1 marca 2026

„CZAPKĘ NOSZĘ…W KIESZENI – PISMO ŚWIĘTE MAM, NA PÓŁCE…ALE NIE CZYTAM”

 



 

            Co się stanie, gdy będziesz chodził bez czapki w bardzo mroźny dzień?

            Co się stanie, gdy pójdziesz w góry, w zimie, bez kurtki?

            A co się stanie, gdy będziesz chodzić w deszczu bez parasola przez kilka godzin, gdzie deszcz leje jak z cebra i jest bardzo zimno?

            Jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że to się dobrze nie skończy. Po co nie mieć żadnej ochrony i narażać się na coś nieprzyjemnego?

            Skoro zdajesz sobie sprawę z tego, że trzeba chronić swoje ciało, czy myślisz także o ochronie swojego ducha?

            Czy myślisz o czytaniu Pisma Świętego i innych katolickich książek? Czy myślisz o spotkaniu z Bogiem na modlitwie? Czy myślisz o tym, aby Go uwielbiać, przepraszać, dziękować? Czy myślisz o wyznaniu swoich grzechów? Czy myślisz o przyjmowaniu Go do swego serca w Komunii św.?

            A czy w ogóle chcesz tych rzeczy i robisz je?

            Nie? No to jak ty chcesz mieć mocnego ducha? Na You Tube sobie obejrzysz filmik pt. „Jak być silnym psychicznie?”

            I myślisz, że to coś da? Pewne rzeczy musisz sam przeżyć, bo tylko tak one mogą do ciebie dotrzeć.

            Będzie ci dużo lżej i łatwiej, jeśli będziesz potrafił uczyć się na błędach innych i w porę zareagujesz zmianą swojego życia.

            Dużo zależy od ciebie, jak się potoczy twoje życie.

 

Ewelina Szot

sobota, 28 lutego 2026

WYMAGANE MINIMUM I NIC WIĘCEJ

 



„Chodzę do kościoła w każdą niedzielę. Do spowiedzi idę raz w roku, przed Wielkanocą. Czasem się pomodlę. Chodzę kościół sprzątać. W pracy mam dużo świętych obrazków. Jeżdżę na pielgrzymki do miejsc świętych”.

To jest wszystko bardzo piękne, ale czy te wszystkie rzeczy, świadczą, że jesteś dobrym człowiekiem? Człowiekiem, który kocha Boga i drugiego człowieka?

Kochasz Boga? To pokaż tą miłość w relacji  do drugiego człowieka, zwłaszcza do tego, którego ci trudno kochać. Może relacja z nim sprawia ci ból, może nie jest łatwo, ale czy Pan Jezus powiedział, że będzie łatwo? Czy On powiedział: „Wsiadaj! Limuzyna do nieba czeka?” Nie, On powiedział: „Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje!”

Zatem, czy Go naśladujesz? Żyjesz prawdziwie czy tylko udajesz?

Ewelina Szot