czwartek, 1 czerwca 2023

LEKARSTWO NA WSZYSTKIE CHOROBY, PROBLEMY I TROSKI



Jest dostępne dla każdego, na wyciągnięcie ręki. Dlaczego zatem sięgasz po nie za rzadko albo wcale?

Tym lekarstwem jest oczywiście Ciało i Krew Jezusa Chrystusa.

A czy ty wierzysz, że przyjmując komunię, przyjmujesz Ciało Chrystusa? Część na pewno wierzy, ale czy wszyscy? Czy gdyby wszyscy w to wierzyli, to czy byłoby w chrześcijanach tak dużo nieuzasadnionego lęku i strachu?

Przecież Chrystus wypełnia nas pokojem i miłością. On usuwa wszelki strach i obawę.

Wielokrotnie potwierdził swoją obecność w komunii poprzez cuda eucharystyczne.

W Polsce, ostatnimi czasy, doszło do dwóch cudów eucharystycznych – w Sokółce i Legnicy.

W Sokółce cud eucharystyczny miał miejsce w 2008 roku. Kapłanowi na podłogę upadła konsekrowana hostia. Zgodnie z procedurą umieszczono ją w naczyniu z wodą, gdzie miała się rozpuścić. Po kilku dniach na prawie rozpuszczonym komunikacie zobaczono czerwoną plamę, przypominającą krew.

Po przeprowadzonych badaniach stwierdzono, że fragment, który podlegał badaniu pochodził z mięśnia sercowego człowieka będącego w agonii.

Do kolejnego cudu eucharystycznego doszło w Legnicy, w Boże Narodzenie w 2013 r. Tutaj także hostia upadła na posadzkę, została umieszczona w naczyniu z wodą, a po pewnym czasie zauważono na niej ślady krwi. Po wykonanych badaniach stwierdzono, że to fragmenty tkanki serca w agonii.

Są to niezbite dowody na obecność Chrystusa w tym małym kawałku chleba. Bóg mówi do nas bezpośrednio. Dlaczego zatem tak wielu jest niedowiarków, którzy przeczą istnieniu Boga? Przecież ciało Chrystusa może nas uleczyć z wszystkich chorób, bóli, problemów, zmartwień i wszystkich trosk. Po co, więc czekać? Chrystus czeka na ciebie. Przyjdź do Niego już dziś.

 

Ewelina Szot

 

NIEMOŻLIWE? NIE DLA BOGA!

 



Jak często mówisz, że coś jest niemożliwe?

To może najwyższy czas zmienić sposób myślenia?


„O czym młodzi myślą w czasie ślubu…

On sobie myśli:

- Och, żeby ona się nie zmieniała! Żeby zawsze była taka młoda, zgrabna, ładna.

A ona:

- Oj, żeby się po ślubie zmienił. Żeby się z kolegami nie zadawał. Żeby przestał pić…”