poniedziałek, 6 listopada 2023

BRAK CZĘSTEGO PRZYJMOWANIA KOMUNII ŚWIĘTEJ CZYNI CIĘ NIESZCZĘŚLIWYM



Dlaczego jesteś nieszczęśliwy?

Dlaczego tak rzadko przyjmujesz do swojego serca Jezusa pod postacią Komunii Świętej? Bo jaki cel ma spowiedź tylko przed świętami i przyjmowanie Komunii Świętej tylko w czasie Świąt?

Dlaczego budujesz wokół siebie mur, gdzie każdą cegłą jest kolejny problem? Zamiast rozburzyć ten mur dopóki jest niski, ty tworzysz taką ścianę zza, której już cię nie widać.

Sam nie rozburzysz tego muru, ale Jezus ci pomoże. Jego Ciało przynosi niewyobrażalny pokój i szczęście. Dlaczego zatem sam pozbawisz się okazji do przyjęcia Go?

Słuchasz podszeptów Złego i sam rezygnujesz ze szczęścia, i sprawiasz, że to Zły się cieszy, a ty cierpisz.

Nie wierz w to wszystko. Przecież są niezbite dowody w postaci cudów eucharystycznych, że na każdej Mszy Świętej dochodzi do cudu – chleb przemienia się w Ciało Chrystusa, a wino w Krew.

Otwórz więc oczy i zacznij być naprawdę szczęśliwy z Jezusem.

 

 

Ewelina Szot

 

niedziela, 5 listopada 2023

ŚWIAT WIDZIANY OCZAMI BOGA I ŚWIAT WIDZIANY OCZAMI LUDZI



 

Moja ostatnia kanwa wyszywana haftem krzyżykowym coś mi uświadomiła.

Tył wyszywanki, gdzie nici są poplątane, a rzeczywisty obraz jest niewyraźny i byle jaki to obraz świata widziany naszymi – ludzkimi oczami, natomiast przód, gdzie obraz jest taki jaki jest naprawdę – piękny i wyraźny, to świat widziany oczami Boga.

Nam brakuje bardzo dużo, żeby patrzeć na świat tak, jak Bóg go widzi, a często w swojej pysze wydaje nam się, że ten obraz, który my widzimy (ten zniekształcony) jest prawidłowy i chcemy pouczać samego Boga, że to my mamy rację, a On się myli.

 

A Bóg mówi do nas:

„Bo myśli moje nie są myślami waszymi

ani wasze drogi moimi drogami -

wyrocznia Pana.

Bo jak niebiosa górują nad ziemią,

tak drogi moje - nad waszymi drogami

i myśli moje - nad myślami waszymi” (Iz 55, 8-9)

Ewelina Szot

 

sobota, 4 listopada 2023

DUCHOWE WIĘZIENIE TO ŚWIAT BEZ BOGA



Czy czasem masz wrażenie, że żyjesz w więzieniu? A kto to więzienie dla ciebie przygotował? Nie ty sam?

Odgradzasz się od innych ludzi? Twierdzisz, że Boga nie ma, ale z drugiej strony wszystkie cierpienia zsyła ktoś, kto według ciebie nie istnieje.

Sam wchodzisz do duchowego więzienia. Sam się unieszczęśliwiasz, sam pozbawiasz się sensu życia, bo dla kogo robisz to wszystko, jeśli twierdzisz, że Boga nie ma?

To życie z Bogiem nadaje życiu sens. To jest prawdziwa wolność, bo masz pewność przyszłego życia w niebie.

I choćby w tym życiu zamknięto twoje ciało w więzieniu albo choroba odebrała ci sprawność, to twoja dusza może być wolna, bo żyjesz ze świadomością, że jest z tobą Bóg.

 

Ewelina Szot