środa, 7 lutego 2024

ŻYJ W UWIELBIENIU

 



Jak często uwielbiasz Boga? Po prostu za to, że jest?

A czy wiesz, że uwielbienie jest fantastyczną bronią w walce duchowej? Kiedy więc czujesz, że Diabeł cię atakuje, uwielbiaj Boga. Szatan tego nie znosi.

W każdej sytuacji uwielbiaj Boga i za wszystko Mu dziękuj. Za te dobre i za te gorsze chwile.

Bądź wytrwały i cierpliwy w swoim postępowaniu. Nie zniechęcaj się po dwóch lub trzech razach.

Znajdź swój własny sposób, żeby uwielbić Boga. Może śpiewając, tańcząc, pisząc własną modlitwę…

Ewelina Szot

07.02.2024 r. (Mk 7, 14-23) Prawdziwa nieczystość pochodzi z serca

 




A co pochodzi z twojego serca?
Złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota?

wtorek, 6 lutego 2024

KIEDY SKOŃCZĄ SIĘ TWOJE MOŻLIWOŚCI, WTEDY PRZYJDZIE RATUNEK

 



Bardzo często ludzie myślą o sobie, że to od nich wszystko zależy, że są niezastąpieni, a bez nich się wszystko zawali. Dlaczego tak jest? Bo jakiś głos szepce im te słowa w głowie, w które oni wierzą, dlatego uważają się za samowystarczalnych, samodzielnych i tym samym nie potrafią innych prosić o pomoc.

Skoro teraz nie potrafią poprosić ludzi o pomoc, to co oni zrobią w chwili śmierci, gdzie ostatnią deską ratunku, mogącą uratować ich przed wiecznym potępieniem będzie poproszenie Jezusa o pomoc: „Jezu, ratuj!”?

Czasem człowiek musi wylądować na samym dnie, aby zrozumiał swoje błędne życie. Jego skamieniałe serce musi zostać skruszone. Musi zniknąć „ja wiem lepiej” i „ja mam zawsze rację”.

Popatrz na przykład św. Pawła. Morderca chrześcijan dzięki utracie wzroku zmienia całe swoje życie i zostaje świętym.

Święci rzadko kiedy są idealni. To ludzie ich mylnie za takich uważają. Często oni w pewnej chwili życia zatrzymują się, widzą swoje błędy i zaczynają postępować zupełnie inaczej.

Kolejny przykład to św. Piotr: wyparł się Jezusa trzykrotnie, ale dzięki temu, że okazał skruchę jest świętym i dzierży klucze do Królestwa Niebieskiego (czyli stoi na bramce do lokalu zwanego Niebo).

Dalej św. Ignacy Loyola. Miał często kłopoty z prawem, bo uwielbiał pojedynki, awantury oraz hazard. Nie stronił także od towarzystwa pięknych kobiet. W jednej z bitw, w której uczestniczył został ciężko ranny – kula armatnia strzaskała mu prawą nogę poniżej kolana i zraniła też lewą. Kości źle się zrosły i trzeba było łamać nogę raz jeszcze. Dzięki temu doświadczeniu zmienił swoje życie i został świętym.

Św. Augustyn – za młodu prowadził bardzo hulaszczy tryb życia, ale nawrócił się, został świętym i doktorem Kościoła.

 

Możesz się opierać i stawiać opór Bogu, tylko po co? Im wcześniej do Niego przyjdziesz, tym szybciej zrozumiesz, jakie życie z Nim jest piękne.

P. S. Pozwól Bogu działać.

Ewelina Szot

06.02.2024 r. (Mk 7, 1-13) Prawo Boże i tradycje ludzkie

 



A dla ciebie ważniejsze są przykazania Boże czy przepisy ustanowione przez człowieka?
A nie widzisz tego, że są one często rozbieżne?
Np. jest przykazanie "nie zabijaj", a czy aborcja nie jest zabijaniem ludzi?
Czy eutanazja nie jest zabijaniem ludzi?

poniedziałek, 5 lutego 2024

niedziela, 4 lutego 2024

WESELE W KANIE GALILEJSKIEJ



Jezus zamienił wodę w wino na naszym weselu, a tą wodą byłam ja. I tu nie chodzi tylko o aspekt fizyczny, choć bardzo dużo się zmieniło, ale przede wszystkim o aspekt psychiczny.
Moje postrzeganie świata zmieniło się całkowicie i to głównie zasługa Maryi i Jezusa.
Można w to nie wierzyć, ale te 2 zdjęcia mówią wszystko.

Niedługo są Walentynki. Przez ten jeden z niewielu dni w roku większość par pokazuje sobie, jak bardzo się kocha.
A czyż każdego dnia ludzie zakochani nie powinni okazywać sobie miłości?
Czy dziś narzeczeni, którzy widzą swoją piękną wybrankę zdecydowaliby się z nią na ślub, gdyby ona nagle wylądowała na wózku inwalidzkim?
Drodzy panowie, czy zdecydowalibyście się na ślub nie wiedząc, co będzie dalej, jak będzie wyglądało wasze życie, czy ona kiedykolwiek stanie na nogi, czy ona kiedykolwiek przyrządzi mi obiad, czy ona uprasuje mi kiedykolwiek koszulę do pracy?
Czy ona pójdzie ze mną na kolację do restauracji, czy ona pojedzie ze mną na wycieczkę, czy ona jeszcze kiedyś ze mną zatańczy?

Pamiętajcie panowie, że to dojrzała relacja z Matką Bożą czyni z chłopca mężczyznę.


Ewelina Szot

Ewangelia (Mk 1, 29-39) – 04.02.2024 r. Jezus uzdrawia chorych

 



Czy chorobę zawsze widać gołym okiem? Wielu powie zapewne, że tak, dlatego życzenie sobie zdrowia jest stałym punktem przy życzeniach składanych na różne okazje, ale czy zdrowie fizyczne jest naprawdę najważniejsze?
A co ze zdrowiem psychicznym (wewnętrznym, duchowym)?
Lepiej być silnym, jak dąb, ale za to w środku być roztrzaskanym, potłuczonym i pokiereszowanym tak, że żaden człowiek nie jest w stanie tego posklejać, tylko Bóg?
Ale czy nie powinniśmy do Boga przyjść i poprosić Go o pomoc, powiedzieć z czym mamy problem, tak jak ci ludzie w Ewangelii? „Przynosili do Niego wszystkich chorych i opętanych; i całe miasto zebrało się u drzwi”.
Czy zatem ty przychodzisz do Jezusa po pomoc?