środa, 30 marca 2022

„Bóg daje nam bezcenne sposobności ku temu, abyśmy się w porę nawrócili.

Jednej z takich okazji można upatrywać w dramatycznej pandemii koronawirusa, która w ostatnim czasie bezlitośnie obnażyła bezzasadność wizji „nowego świata bez Boga”. Jej zwolennicy ubóstwiają człowieka i widzą w nim wszechmocnego władcę ziemi, który może obejść się bez Chrystusa”.

 


CIERPIENIE JEST DLA CIEBIE RATUNKIEM

 



Powiedz, czy gdy wszystko układa się po twojej myśli, wszystko ci się udaje, masz się za samowystarczalnego, nikt ci nie jest do szczęścia potrzebny; to czy myślisz wtedy o Panu Bogu?

Czy dziękujesz Mu za to wszystko (bo to od Niego pochodzi), czy raczej cały sukces przypisujesz sobie?

A gdy przychodzi nieszczęście, to czy wtedy nie przypominasz sobie o Panu Bogu i zaczynasz Go prosić o poprawę sytuacji?

W takiej chwili skuteczniejsze będzie szczere podziękowanie Mu za tę trudną sytuację i uwielbienie Go.

Czy ufasz Mu? Czy wierzysz, że dla Niego nie ma nic niemożliwego? Czy wierzysz, że On z każdej sytuacji może wyciągnąć dobro?

wtorek, 29 marca 2022

Syn Boży ożywia tych, których chce (30.03.20220r. - J 5, 17-30)

http://ziarnko-gorczycy.pl/forum/viewtopic.php?f=2&t=213&sid=93a4870de263ad57b559255c4e978438



„Syn nie może niczego czynić sam z siebie, jeśli nie widzi Ojca czyniącego”.
W odniesieniu do tych słów Jezusa, powiedz, jaki przykład ty dajesz swoim dzieciom? Bo one powtarzają wszystko po tobie. Bo skąd dzieci mają wiedzieć, jak się zachować? Skoro rodzice tak robią, to znaczy, że tak trzeba.
Wymagasz od innych czegoś, czego ty nie robisz? To jak się takiego człowieka nazywa?

 

STRACIĆ ŻYCIE DLA JEZUSA



Czy jeden człowiek może uczynić z życia drugiego człowieka piekło, tylko dlatego, że ten drugi wierzy w Jezusa Chrystusa, że nie wyprze się Go i jest chrześcijaninem? Okazuje się, że tak.

W Erytrei Bermana Asmelasha wraz z całą rodziną wywieziono do obozu pracy. Zamknięto ich w blaszanych kontenerach na pustyni. Było tam tyle osób, że ciężko było usiąść, nie mówiąc o położeniu się. Stali więc we własnych odchodach po kostki. Znosili głód i pragnienie, bo kontener rozgrzewał się niczym piekarnik. O żadnej pomocy medycznej nie było mowy.

Za co taka kara? Bo wyżej opisana rodzina podarowała sąsiadom figurkę Matki Boskiej. Podobne kary grożą np. za posiadanie Biblii; za noszenie medalika z wizerunkiem Pana Jezusa czy też Matki Boskiej albo za publiczne wyrażanie swojej wiary i przyznawanie się do tego, że jest się chrześcijaninem.

A jaka jest twoja siła wiary? Masz odwagę publicznie przyznać się do Jezusa?

Ewelina Szot