sobota, 29 kwietnia 2023

Jezus jest bramą owiec – 30.04.2023 r. (J 10, 1-10)

http://ziarnko-gorczycy.pl/forum/viewtopic.php?f=2&t=610&sid=270a773224936f610734f4ed6401168f


Przeczytaj Ewangelię. Wyobraź sobie, że jesteś taką owcą, która chce wejść do owczarni.

Co rozumiesz z tej Ewangelii? Zwróć uwagę na zdanie: „Kto nie wchodzi do owczarni przez bramę, ale wdziera się inną drogą, ten jest złodziejem i rozbójnikiem”. (J 10, 1)
A czy ty przypadkiem nie chcesz wejść do Nieba jakimś tylnym wejściem?
I liczysz naiwnie, że takie jest?
No bo, gdyby przypadkiem by cię nie wpuścili głównym wejściem, to może liczysz na plan awaryjny?
Tylko, że to jest Niebo. Na ziemi może i by przeszło wejście od tyłu, ale tu nie ma najmniejszych szans. Tu nie oszukasz i nie wkręcisz się jeśli nie okazywałeś miłości innym ludziom.
Ale możesz wejść po znajomości – jeśli jesteś przyjacielem Jezusa. Jeśli żyłeś z Nim każdego dnia i nie wyobrażasz sobie życia bez Niego.
Ale bliska zażyłość z Jezusem oznacza miłość do wszystkich ludzi, nawet do nieprzyjaciół, a „jeżeli ktoś wejdzie przeze Mnie, będzie zbawiony - wejdzie i wyjdzie, i znajdzie pastwisko.”

 

NAJPIERW ZADBAJ O WZROST PSZENICY, A NA WYRYWANIE CHWASTÓW PRZYJDZIE ODPOWIEDNI CZAS



 

Czy znasz przypowieść o chwaście?

Przypowieść opowiada o pszenicy pomiędzy, którą nieprzyjaciel nasiał chwasty. Kiedy słudzy chcieli wyrwać chwasty, gospodarz nakazał, by rosły razem z pszenicą, aż do żniw, kiedy to chwast zostanie oddzielony od pszenicy i spalony.

Przypowieść ta idealnie odwzorowuje stan społeczeństwa na całym świecie. Pomiędzy dobrymi ludźmi (pszenica) są źli ludzie (chwasty). Wszyscy żyją w tym samym środowisku, aż do końca świata. Wtedy to aniołowie „zbiorą wszystkie zgorszenia i tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony”.

Jesteś więc pszenicą czy chwastem? Jeśli sądzisz, że zachowujesz się, jak chwast, zmień swoje zachowanie. Najlepsza pora na zmianę jest właśnie teraz.

 

Ewelina Szot

 

ZACZNIJ SŁUŻYĆ BOGU!



Już czas najwyższy porzucić dotychczasowy styl życia, który opierał się na zaspokajaniu własnych potrzeb i pójściem za pożądliwościami. Jednym słowem na służbie grzechowi, która wciągała cię na drogę do piekła i w życie wypełnione wiecznymi cierpieniami, od których już nie ma odwrotu.

Porzuć grzeszne życie i zacznij służyć Bogu!

 


Komunizm to karykatura chrześcijaństwa.

„Komunizm ma swoją Biblię, którą jest „Kapitał” Karola Marksa;

ma swój grzech pierworodny, czyli wyzysk klasowy;

ma swój naród wybrany, czyli bezklasowe społeczeństwo;

ma swoją mesjanistyczną nadzieję, czyli wizję światowego proletariatu;

ma swoje kazanie na górze, czyli fałszywą odezwę do biednych i uciśnionych;

ma swój monastycyzm, czyli „komórki” służące przemycaniu komunistycznych doktryn;

ma swoją ewangelię, czyli dobrą nowinę o walce klas;

ma swoje obcowanie świętych, czyli wspólnotę towarzyszy;

ma swoją golgotę, czyli wezwanie do poświęcenia życia za komunistyczne państwo;

ma swoje królestwo boże, które jednak istnieje na ziemi i nie ma w nim Boga […]

Komunizm prześladuje inne religie, ponieważ uważa się za jedyną prawdziwą”.