poniedziałek, 28 października 2024

niedziela, 27 października 2024

O CZYM CHCESZ ZAPOMNIEĆ?

 


 

            „Nie chcę o tym pamiętać. Muszę to jakoś wymazać ze swojej głowy. Może alkohol pomoże albo zabawa ze znajomymi”. Myślisz podobnie, bo tak naprawdę boisz się zmierzyć z przeszłością? Myślisz, że ucieczka od niej ci pomoże?

            Ratowanie się takimi półśrodkami, jak alkohol, wieczna zabawa, albo jeszcze czymś innym będzie działało coraz krócej, a ty coraz częściej będziesz łapać doła.

            Jednym sensownym i skutecznym rozwiązaniem jest tu spotkanie z żywym Bogiem, ale jeśli nie chcesz iść do spowiedzi, a potem do Komunii świętej, jeśli nie chcesz iść na Adorację, aby Go uwielbiać, to sam sobie wyrządzasz krzywdę i skazujesz na bycie nieszczęśliwym.

            Może w to nie wierzysz i pozostaniesz przy swoich sposobach na poprawienie sobie nastroju, a może w końcu przyznasz sam przed sobą, że potrzebujesz Boga, bo nikt inny nie jest ci w stanie pomóc?

        Ewelina Szot

27.10.2024 r. (Mk 10, 46b-52) Uzdrowienie niewidomego z Jerycha



O co niewidomy prosi Jezusa? – „Rabbuni, żebym przejrzał”.
Czy on prosi Jezusa o to, żeby widział wyraźnie wszystko dookoła, żeby miał doskonały wzrok, żeby nie musiał nosić okularów, żeby jego wzrok nigdy się nie pogorszył? Nie, on chce przejrzeć.
Takie jest tłumaczenie oryginalnego tekstu Pisma Świętego – przejrzeć. I mogłoby się wydawać, że chodzi tu o narząd wzroku, ale czy na pewno?
Czy słowo „przejrzeć” nie może dotyczyć np. innego spojrzenia na świat, zobaczenia czegoś pozornie zwykłego, jako czegoś niezwykłego? Czy w takim wypadku wszyscy nie jesteśmy niewidomi? Czy każdy z nas i ty też nie ma kiepskiego wzroku? No bo w jakim stopniu twoje oczy serca widzą? Czy dostrzegasz, że komuś potrzebna jest pomoc? Może niekoniecznie finansowa. Może pomoc fizyczna albo wsparcie modlitewne?
A widzisz te dary, które codziennie dostajesz od Boga? Twoje życie, twoje zdrowie, dach nad głową, rodzinę, przyjaciół?
Jeśli tego nie widzisz, to proś Jezusa żebyś przejrzał.
https://ziarnko-gorczycy.pl/forum/viewtopic.php?f=2&t=1135

NOWE OPAKOWANIA STARYCH GRZECHÓW

 


 

            Homoseksualizm, aborcja, eutanazja … Myślisz, że to nowe pojęcia, właściwe dla naszej „nowoczesnej” epoki? Te sytuacje miały miejsce już w starożytności i nie miały zbyt dużo wspólnego z postępem.

            Sodoma i Gomora to nie mit. Te miasta kiedyś istniały, a rozpusta i ogólne zepsucie ludzi były bardzo charakterystyczne dla tych miast. W Księdze Rodzaju mamy opisaną sytuację, gdzie dwaj aniołowie przyszli w gościnę do Lota. Mężczyźni z Sodomy zareagowali na to w sposób następujący – chcieli dokonać na nich grupowego gwałtu.

            A czy teraz historia się nie powtarza?

            Inna sprawa – Aztekowie (lud, który już nie istnieje – niesamowita potęga tamtych czasów) składał ofiary z ludzi, w tym z dzieci. A czym jest aborcja i eutanazja? Czyż nie składaniem ofiar z ludzi?

            A wojny, które ludzkość prowadzi od zawsze? Ile istnień pochłonęły? Teraz mamy cywilizowany świat? Jeśli tak, to dlaczego wojny nie mają końca, a dodatkowo wymyśla się nowe formy zabijania ludzi?

            Można tego wszystkiego nie dostrzegać, tylko czy wtedy będzie lepiej?

Ewelina Szot

piątek, 25 października 2024

EKOLOGIA CZŁOWIEKA

 



 

            Ile gatunków zwierząt jest pod ochroną? A człowiek nie powinien być pod ochroną?

            Wiele gatunków zwierząt jest ważniejszych niż życie ludzkie. I dlaczego o płód słonia afrykańskiego się dba, a ludzki zarodek można zabić?

Dlaczego tak mało warte jest życie ludzkie? Aborcja, eutanazja, wojny, konflikty zbrojne… Czyż w wyniku tych coraz częstszych działań nie następuje śmierć?

A czy związki homoseksualne nie przyczyniają się do zahamowania wzrostu przyrostu naturalnego? Czy związki homoseksualne rodzą nowe dzieci?

Może czas zacząć chronić życie ludzkie, bo jeśli nie, to co nas czeka?

Ewelina Szot

25.10.2024 r. (Łk 12, 54-59) Poznać znaki czasu



Czy widzisz to, że twoje życie biegnie ku końcowi, a nie wiadomo kiedy ten koniec nastąpi i w jaki sposób.
Przygotowałaś swoją duszę na śmierć?
Tak wiele rzeczy na to wskazuje. Widzisz to czy nie?
https://ziarnko-gorczycy.pl/forum/viewtopic.php?f=2&t=1133&p=2361#p2361