niedziela, 27 kwietnia 2025

„CZAPKĘ NOSZĘ…W KIESZENI – PISMO ŚWIĘTE MAM, NA PÓŁCE…ALE NIE CZYTAM”

 



 

            Co się stanie, gdy będziesz chodził bez czapki w bardzo mroźny dzień?

            Co się stanie, gdy pójdziesz w góry, w zimie, bez kurtki?

            A co się stanie, gdy będziesz chodzić w deszczu bez parasola przez kilka godzin, gdzie deszcz leje jak z cebra i jest bardzo zimno?

            Jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że to się dobrze nie skończy. Po co nie mieć żadnej ochrony i narażać się na coś nieprzyjemnego?

            Skoro zdajesz sobie sprawę z tego, że trzeba chronić swoje ciało, czy myślisz także o ochronie swojego ducha?

            Czy myślisz o czytaniu Pisma Świętego i innych katolickich książek? Czy myślisz o spotkaniu z Bogiem na modlitwie? Czy myślisz o tym, aby Go uwielbiać, przepraszać, dziękować? Czy myślisz o wyznaniu swoich grzechów? Czy myślisz o przyjmowaniu Go do swego serca w Komunii św.?

            A czy w ogóle chcesz tych rzeczy i robisz je?

            Nie? No to jak ty chcesz mieć mocnego ducha? Na You Tube sobie obejrzysz filmik pt. „Jak być silnym psychicznie?”

            I myślisz, że to coś da? Pewne rzeczy musisz sam przeżyć, bo tylko tak one mogą do ciebie dotrzeć.

            Będzie ci dużo lżej i łatwiej, jeśli będziesz potrafił uczyć się na błędach innych i w porę zareagujesz zmianą swojego życia.

            Dużo zależy od ciebie, jak się potoczy twoje życie.

 

Ewelina Szot

sobota, 26 kwietnia 2025

27.04.2025 r. (J 20, 19-31) Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli



Ile razy jest tak, że w coś nie wierzysz, bo nie widziałeś tego na własne oczy, np. w doświadczenia innych dotyczące Boga?
Czasem jednak wierzysz w coś, czego nie widziałeś i uznajesz to za pewnik, bo tak ktoś powiedział, np. w plotki i pomówienia?
Dlaczego w dobre rzeczy ci trudno uwierzyć, a w te nie do końca dobre wierzysz z łatwością?
Dlaczego nie do końca wierzysz, że ktoś miał kontakt z Bogiem, ale za to wierzysz, że twój sąsiad kradnie, a sąsiadka zdradza męża?
Czy nie oceniasz ludzi przez swój pryzmat, bo ty byś tak zrobił, więc inny na pewno też tak robi?
Czy twoje przekonania i twoja wiara nie determinują twojego zachowania?
Czy nie jest tak, że to o czym myślisz najczęściej wpływa na twoje zachowanie?
Uwierz w dobroć Boga. Uwierz, że Bóg cię kocha i chce dla ciebie samych najlepszych rzeczy – zaufaj Mu.
https://ziarnko-gorczycy.pl/forum/viewtopic.php?f=2&t=1313

ŚWIĘTO MIŁOSIERDZIA BOŻEGO

 



Święto Miłosierdzia Bożego obchodzimy w pierwszą niedzielę po Wielkanocy.

Pan Jezus powiedział do św. Siostry Faustyny:

 

„W dniu tym otwarte są wnętrzności miłosierdzia Mego, wylewam całe morze łask na dusze, które się zbliżą do źródła miłosierdzia Mojego. Która dusza przystąpi do spowiedzi i Komunii świętej, dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar. W dniu tym otwarte są wszystkie upusty Boże, przez które płyną łaski” (Dz. 699).

 

"Im większy grzesznik, tym ma większe prawa do miłosierdzia Mojego" (Dz 723).

"Niech się nie lęka zbliżyć do Mnie żadna dusza, chociażby grzechy jej były jako szkarłat" (Dz 699).

"Niechaj się nie lęka do Mnie zbliżyć dusza słaba, grzeszna, a choćby miała więcej grzechów niż piasku na ziemi, utonie wszystko w otchłani miłosierdzia Mojego" (Dz 1059).

"Niech pokładają nadzieję w miłosierdziu Moim najwięksi grzesznicy. Oni mają prawo przed innymi do ufności w przepaść miłosierdzia Mojego. Córko Moja, pisz o Moim miłosierdziu dla dusz znękanych. Rozkosz sprawiają Mi dusze, które się odwołują do Mojego miłosierdzia. Takim duszom udzielam łask ponad ich życzenia. Nie mogę karać, choćby był największym grzesznikiem, jeżeli on się odwołuje do Mej litości, ale usprawiedliwiam go w niezgłębionym i niezbadanym miłosierdziu swoim" (Dz 1146).

"Duszo w ciemnościach pogrążona, nie rozpaczaj, nie wszystko jeszcze stracone, wejdź w rozmowę z Bogiem swoim, który jest miłością i miłosierdziem samym" (Dz 1486). 

"Choćby dusza była jak trup rozkładająca się i choćby po ludzku już nie było wskrzeszenia, i wszystko już stracone - nie tak jest po Bożemu, cud miłosierdzia Bożego wskrzesza tę duszę w całej pełni" (Dz 1448).

"Wszelka łaska wypływa z miłosierdzia i ostatnia godzina pełna jest miłosierdzia dla nas. Niech nikt nie wątpi o dobroci Bożej; choćby grzechy jego były jak noc czarna, miłosierdzie Boże mocniejsze jest niż nędza nasza. Jednego trzeba, aby grzesznik uchylił choć trochę drzwi serca swego na promień łaski miłosierdzia Bożego, a resztę już Bóg dopełni" (Dz 1507).

 

            To święto jest niesamowitą łaską. Mówmy o tym innym ludziom. Głośmy Boże Miłosierdzie całemu światu.

Ewelina Szot

28.04.2025 r. (Mk 16, 9-15) Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię



Co odpowiesz na kolejne wezwanie Pana, abyś poszła i głosiła Ewangelię?
Jaką masz tym razem wymówkę?
Tylko pamiętaj, że nie będziesz żyła wiecznie i kiedyś może być za późno.
https://ziarnko-gorczycy.pl/forum/viewtopic.php?f=2&t=1312&p=2719#p2719

piątek, 25 kwietnia 2025

PAN JEZUS JEST WSPÓŁAUTOREM OBRAZU „JEZU UFAM TOBIE”

 



„Wieczorem, kiedy byłam w celi ujrzałam Pana Jezusa ubranego w szacie białej. Jedna ręka wzniesiona do błogosławieństwa, a druga dotykała szaty na piersiach. Z uchylenia szaty na piersiach wychodziły dwa wielkie promienie, jeden czerwony, a drugi blady. (…) Po chwili powiedział mi Jezus: „Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: Jezu, ufam Tobie. Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie” (Dz. 47).

 

Oto kilka faktów, związanych z obrazem Jezusa Miłosiernego:

Wersja wileńska namalowana została przez Eugeniusza Kazimirowskiego, a do obrazu pozował ks. Sopoćko, który był ubrany tak, jak Jezus i wykonywał takie same gesty, czyli:

1.      Prawa ręka uniesiona jest do błogosławieństwa.

2.      Promienie wychodzą z szaty, a ich znaczenie wyjaśnia Jezus – „Te dwa promienie oznaczają krew i wodę. Blady promień oznacza wodę, która usprawiedliwia dusze; czerwony promień oznacza krew, która jest życiem dusz… – Te dwa promienie wyszły z wnętrzności miłosierdzia Mojego wówczas, kiedy konające  serce  Moje  zostało włócznią  otwarte  na krzyżu (Dz. 299).

3.      Spojrzenie – „Spojrzenie Moje z tego obrazu jest takie jako spojrzenie z krzyża”. (Dz. 326)

Te słowa Pana Jezusa mogą oznaczać spojrzenie miłosierne, zatroskane o człowieka, poszukujące go. Takie spojrzenie najpełniej objawiło się właśnie na krzyżu.

4.      Ubiór – Pan Jezus ubrany jest w białe szaty i znajduje się w postawie wskazującej na to, że idzie.

5.      Tło – ciemne. To symbol tego, że Pan Jezus idzie przez ciemność. Jest światłem, które rozświetla jej mroki.

 

Św. Faustyna zanotowała w „Dzienniczku”: „Dziś ujrzałam chwałę Bożą, która płynie z obrazu tego.

Wiele dusz doznaje łask, choć o nich głośno nie mówią.

Choć różne są koleje jego, Bóg otrzymuje chwałę przezeń, i wysiłki szatana, i złych ludzi rozbijają się i obracają w nicość.

Mimo złości szatana, miłosierdzie Boże zatriumfuje nad całym światem i czczone będzie przez wszystkie dusze (Dz. 1789)”.

Ewelina Szot