A czy ty rozumiesz słowa Jezusa z dzisiejszej Ewangelii?
https://ziarnko-gorczycy.pl/forum/viewtopic.php?f=2&t=1460&p=3015#p3015
piątek, 26 września 2025
27.09.2027 r. (Łk 9, 43b-45) Druga zapowiedź męki
JAK WYRWAĆ SIĘ ŚWIATU?
Wyrwanie się ze świata nie musi oznaczać ucieczki na pustynię i prowadzenia życia pustelnika w samotności, z dala od ludzi. Nie musi ono się także wiązać z pójściem do zakonu kontemplacyjnego.
Możesz się wyrwać światu w tym miejscu, w którym teraz jesteś, na tym etapie życia, w obecnej sytuacji. Nieważne czy jesteś matką, księdzem, osobą samotną, nastolatkiem, emerytem lub kimś innym. W każdym stanie można się wyrwać światu, pytanie tylko, czy chcesz?
Najpierw musimy odpowiednio zrozumieć pojęcie „świat”. Świat w tym kontekście będzie oznaczał przestrzeń, gdzie to Diabeł jest władcą. To świat, w którym panuje grzech, a zło przybiera postać dobra. To świat, z którego Bóg jest wyrzucany, za to człowiek często staje na Jego miejscu i mianuje się nowym bogiem. Zło się tu panoszy, ludzie sami odrzucają dobro, za to kierują się wartościami, które sprowadzają na nich nieszczęścia.
Jak się wyrwać z tej niezdrowej sytuacji? Podstawą jest tu modlitwa i budowanie relacji z Bogiem.
Ileż to ludzi dziś krzyczy: „Ja w Boga wierzę”, „Ja do kościoła chodzę”? A ile osób powie: „Ja znam Boga. On jest moim przyjacielem. Nie wyobrażam sobie życia bez Niego”?
Relacja!!!
Podobnie jest w kontaktach międzyludzkich – rozmowa i budowanie relacji z innymi ludźmi.
Tak wygląda wyrywanie się ze świata, ale zasadniczą kwestią jest czy ty chcesz się z niego wyrwać. Czy chcesz płynąć z prądem, jak większość ludzi, czy może pod prąd? Jeśli nie wiesz, co wybrać, to zastanów się, czy Jezus płynął z prądem, czy pod prąd?
Ewelina Szot
czwartek, 25 września 2025
26.09.2025 r. (Łk 9, 18-22) Wyznanie Piotra i zapowiedź męki
Kim dla ciebie jest Jezus?
Tylko prorokiem albo cudotwórcą, czy Synem Bożym - Mesjaszem?
https://ziarnko-gorczycy.pl/forum/viewtopic.php?f=2&t=1459&p=3013#p3013
„CZY JEDNAK SYN CZŁOWIECZY ZNAJDZIE WIARĘ NA ZIEMI GDY PRZYJDZIE?” Łk 18, 8
Gdyby Jezus przyszedł za chwilę, to w jakim stanie zastałby twoją duszę?
Znalazłby w niej prawdziwą wiarę w Boga czy może całą masę zbędnych rzeczy i „problemów”, które wypełniły twoje myśli, i odciągają cię od Boga?
Czyż Jezus nie zapłakałby dziś nad twoim sercem? Czy zastałby w nim żyzną glebę, która przyjmuje słowo Boże, czy może ugór, glebę jałową, na której nie wyrośnie żadna roślina, która wydałaby owoc?
Zastanów się nad tym, bo może warto coś zmienić w twoim życiu?
Ewelina Szot
środa, 24 września 2025
25.09.2025 r. (Łk 9, 7-9) Herod chce zobaczyć Jezusa
Herod był zaniepokojony cudami Jezusa?
A czy ty jesteś nimi zaniepokojony?
Bo wywracają twój uporządkowany świat do góry nogami, gdzie 1 to 1, a 0 to 0?
Gdzie lekarze mówią, że ktoś umrze i nie ma żadnej nadziei, a on odzyskuje zdrowie?
Czy właśnie takie rzeczy są powodem twojego zaniepokojenia? Bo dochodzi do ciebie, że nie zawsze to ludzie mają wpływ na rzeczywistość?
https://ziarnko-gorczycy.pl/forum/viewtopic.php?f=2&t=1458&p=3011#p3011
WYPRAWA W GÓRY
Czy na wyprawę na Mount Everest pójdziesz tak, jak teraz stoisz, siedzisz lub leżysz? W klapkach, szpilkach, pantoflach, w letnim stroju? Bez żadnego przygotowania? Z walizami i z balastem, który ci się tam nie przyda? Bez jedzenia, bez picia, za to ze smartfonem w ręku?
Czy z takim przygotowaniem i ekwipunkiem wyjdziesz na szczyt, a może zasłabniesz w drodze z powodu braku pożywienia?
To teraz odnieś wyprawę w góry na życie duchowe. Wyprawa w góry to zdobywanie do Nieba. My wędrujemy tam całe życie. Idziemy pod górę, bo to w górze jest Niebo, a pod górę nie idzie się łatwo i przyjemnie, ale jak już wejdziemy na szczyt to przekonamy się, że było warto się trudzić. Zobaczymy, że każda nasza łza miała sens, że nasz przelany pot, podczas tej drogi był na wagę złota.
I zobaczymy w dole tę drogę, którą przeszliśmy i podziękujemy za nią Bogu, bo właśnie dzięki niej trafiliśmy do Nieba.
Ewelina Szot


