Czy twierdzisz, że ty się nie masz z czego spowiadać, bo w końcu nikogo nie zabiłeś, nic nikomu nie ukradłeś, więc z czego tu się spowiadać?
Przyglądnij się swojemu zachowaniu. Czy chciałbyś, żeby ktoś zachowywał się wobec ciebie dokładnie tak samo, jak ty zachowujesz się wobec innych?