piątek, 6 grudnia 2024

CZUWAJ NA POCZĄTKU, W ŚRODKU I NA KOŃCU DROGI

 



 

            Diabeł chętnie przegrywa początkowe bitwy, by wygrać całą wojnę.

            Kiedy coś zaczynasz i idzie łatwo, to nie musi oznaczać, że tak będzie przez całe to dzieło, którego się podjąłeś. Często Zły pozwala ci coś zacząć, by po jakimś czasie uderzyć w ciebie zniechęceniem, gdy nie będziesz czujny i doprowadzić cię do rezygnacji, i frustracji.

            Rezygnując z robienia czegoś robisz mu przyjemność, bo sam jesteś zły na siebie, że się poddałeś i odpuściłeś, więc Diabeł się tym cieszy.

            Najwięcej wypadków, gdzie linoskoczek przechodzi po linie między dwoma budynkami, następuje pod sam koniec, gdy człowiek jest prawie u celu. Dlaczego? Bo ludzie są już tak pewni siebie, że nie uważają i spadają.

            Bądź zatem czujny do samego końca, przez całą drogę, bo w każdej chwili może nastąpić atak. Nie śpij!

Ewelina Szot

06.12.2024 r. (Mt 9, 27-31) Uzdrowienie niewidomych, którzy uwierzyli w Jezusa



Jezus pyta cię dziś, czy wierzysz, że On może cię uzdrowić?
https://ziarnko-gorczycy.pl/forum/viewtopic.php?f=2&t=1175&p=2445#p2445

czwartek, 5 grudnia 2024

LETNIE KALORYFERY

 



 

            Jest zima. Na zewnątrz temperatura - 666⁰C, a kaloryfery są ledwie letnie. Ktoś mógłby powiedzieć, że letnie kaloryfery przecież wystarczą, ale okazuje się, że nie.

            Przypomnijmy sobie słowa Pana Jezusa z Apokalipsy:

„Znam twoje czyny, że ani zimny, ani gorący nie jesteś.

Obyś był zimny albo gorący!

A tak, skoro jesteś letni

i ani gorący, ani zimny,

chcę cię wyrzucić z mych ust.”

            „Wyrzucić z mych ust” w innym tłumaczeniu brzmi wypluć, zwymiotować, co oznacza, że letniość budzi u Chrystusa wstręt.

            I teraz wiele osób powie, że gorszy jest człowiek zimny niż letni – taki, który w ogóle nie wierzy w Boga niż taki, który wierzy tak trochę. No właśnie nie do końca. Takiemu zimnemu człowiekowi czasem wystarczy jeden impuls i zmienia całe swoje życie, natomiast letni człowiek myśli, że wszystko robi dobrze, więc nie musi się zmieniać: chodzi do kościoła w niedziele i w święta, czasem się pomodli, pójdzie 2 razy w roku do spowiedzi, i myśli, że do Nieba pójdzie na 100%. No nie wiem…

            Czy letnia wiara wystarczy? A czy letni kaloryfer w zimie wystarczy? Czy letni obiad jest w porządku? Czy letnia herbata jest ok, jak chcesz się rozgrzać? Zastanów się, bo może twoja wiara jest letnia?

        Ewelina Szot

środa, 4 grudnia 2024

05.12.2024 r. Ewangelia (Mt 7, 21. 24-27) Kto spełnia wolę Bożą, wejdzie do królestwa niebieskiego



Co to znaczy wypełniać wolę Bożą?
To znaczy słuchać słów Boga i wcielać je w swoje życie.
Robisz to?
https://ziarnko-gorczycy.pl/forum/viewtopic.php?f=2&t=1174&p=2443#p2443

PUSTA KARTKA

 



 

            Wyobraź sobie, że stajesz przed tronem Bożym. W ręku masz kartkę, na której są twoje modlitwy. Kartka jest czysta, tylko na samym dole widnieje twój podpis, a dlaczego? Bo ufasz Bogu i w ciemno zgadzasz na wszystkie Jego pomysły na twoje życie, które On napisze na tej kartce. Zgadzasz się z tym?

            A może wolisz jednak przyjść do Boga z kartką całą zapisaną twoimi pomysłami na własne życie, a na dole jest miejsce na podpis Pana Boga.

            Pewnie tą drugą wersję wybierasz częściej. Tak jest bezpieczniej, tylko żeby jeszcze Pan Bóg zgadzał się z twoimi pomysłami… No bo tak w ciemno to ciężko się zgodzić, nie?

            Tylko zapominasz o jednym: Bóg jest miłością i chce tego, co będzie najlepsze dla ciebie, i dla każdego z nas. Droga do dobrego nie jest łatwa, ale to, co jest na jej końcu jest warte każdego trudu.

            Zastanów się więc, czy chcesz żyć według swoich planów i wyobrażeń, które mogą być niekorzystne dla ciebie, czy zaufasz Bogu?

Ewelina Szot