poniedziałek, 4 września 2017

Co można robić w domu?


     Post z dedykacją dla większości emerytów i osób,  które uważają, że w domu nie ma, co robić.


            Co ma zrobić dziewczyna, która w wieku 22 przestaje chodzić? Mało tego, w dużej mierze jest zależna od innych osób. Nie może sobie sama poradzić np. z czesaniem, ubieraniem, a nawet jedzeniem.
Bo miałam właśnie 22 lata, kiedy przeszłam 2 pierwsze wylewy i moje życie zmieniło się całkowicie.
            To było 7 lat temu, a przez te 7 lat bardzo dużo osiągnęłam ciężką pracą. I nie miałam 100% gwarancji, że będzie tak, jak dziś. Podjęłam ryzyko i opłaciło się.
            Większość czasu spędzam w domu, ale nie nudzę się, bo potrafię znaleźć sobie zajęcie.
            Po pierwsze i najważniejsze, piszę bloga. Ma to bardzo dużo plusów. Osobom, które nie chcą upubliczniać swoich myśli, polecam pisanie pamiętnika, bo lepiej wyrzucić z siebie jakąś myśl, niż ją w sobie dusić.
 Dodatkowo czytam książki i sama coś tworzę, ćwicząc pismo.
Ostatnio haftuję, bo uczę się haftu krzyżykowego (zdjęcie powyżej), wcześniej układałam puzzle, tkałam i wbijałam cekiny w formy styropianowe. To ćwiczenia precyzji.
Nieodłącznym elementem mojego każdego dnia są ćwiczenia, a także czytanie Pisma Świętego, a tę ostatnią czynność gorąco polecam.
I teraz powiedzie: czy w domu nie ma co robić?

sobota, 2 września 2017

Krok za krokiem ulicami Gorlic



Podstawową formą służącą mi do przemieszczania się jest nadal wózek, jednakże coraz częściej staram się z niego rezygnować i poruszać się na własnych nogach.
Choć jest to dla mnie niesamowity wysiłek, a dystanse, które pokonuję są na razie dość krótkie, to jednak są to dla mnie bardzo pozytywne doświadczenia, bo wiem, że te 7 lat ćwiczeń nie poszło na marne i było warto.

czwartek, 31 sierpnia 2017

Niby stare miejsca, a jednak nowe


W jasielskim parku byłam setki razy, w końcu tędy chodziłam do szkoły, ale to było przed moimi wylewami. Nigdy nie byłam tu na własnych nogach, po wylewach.


Na ławie
 
Ulicami Jasła

niedziela, 27 sierpnia 2017

Mój aktywny wypoczynek, czyli spacer po Jaśle



            Wreszcie pogoda, która pozwala na wyjście z domu i spacer z mężem ulicami Jasła, którymi ostatnio szłam 7 lat temu:

            Pod naszą wspólną szkołą, którą bardzo dobrze wspominamy, w końcu tu się poznaliśmy.


                                              Na jasielskim rynku.