poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Wypadek na drodze. Pomożesz?



            Samochód zjechał z drogi, w środku uwięzieni ludzie wrzeszczą, że chcą wyjść i nikt z własnej woli się nie zatrzymuje, oprócz nas.
W niedzielę byliśmy świadkami, na szczęście niegroźnego wypadku w Warzycach. Samochód ze starszym małżeństwem zjechał z drogi, ale nikt się nie zatrzymał, nikt nie pomógł się im wydostać. Byli przytomni, ale w ogromnym szoku. Mój mąż musiał zatrzymywać inny samochód, bo potrzebował pomocy, a sam nie mógł sobie poradzić z wyciągnięciem poszkodowanych osób.
Bardzo szybko przyjechała wezwana przez niego straż, policja i pogotowie. Zablokowali drogę, więc utworzył się korek. Z samochodów powysiadali ludzie zastanawiając się, co to się stało?
A Ty jakbyś się zachował? Zatrzymałbyś się i udzielił pomocy, czy przejechałbyś obojętnie myśląc: ktoś inny się zatrzyma? Tylko, że tak myśli większość ludzi.
Pomyśl, że kiedyś może tak być, że to Ty będziesz potrzebował pomocy. A jeśli się nikt nie zatrzyma???

wtorek, 1 sierpnia 2017

Pies ważniejszy od osoby niepełnosprawnej???



            „Proszę nie zostawiać dzieci i psów w nagrzanym samochodzie. Nagrzany samochód jest, jak piekarnik” – trąbią wszystkie media. Co z tego wynika? Psa nie można zostawić w samochodzie, a osobę niepełnosprawną można?
            Niektóre osoby niepełnosprawne nie mają władzy w rękach, albo nie mogą wezwać pomocy i co wtedy?
            Proszę, więc nie wyszczególniać w ten sposób kogo lub czego nie wolno zostawiać w rozgrzanym samochodzie, bo jest wiele osób, których nie zostawia się w samochodzie i niektórzy niepełnosprawni do tych osób należą.


          Gdy wpisałam w przeglądarce hasło : „osoba niepełnosprawna w rozgrzanym samochodzie”, wyskoczyły same artykuły o psach zamkniętych w rozgrzanym samochodzie. Czy to nie jest dyskryminacja?

piątek, 21 lipca 2017

Moja złota myśl – doświadczenie w 100%



            Wiem to bardzo dobrze z własnego doświadczenia. Przekonałam się o tym (bardzo, bardzo, bardzo dobrze) najpierw w 2010 r. po pierwszych dwóch wylewach, kiedy to moje dotychczasowe życie całkowicie uległo zmianie i w 2012 r., kiedy to przeszłam dwie operacje w wyniku zatkania zastawki i straciłam wszystko, co wypracowałam po pierwszych wylewach.
            Nie musisz przechodzić trudnych chwil, żeby to zrozumieć. Masz tę myśl gotową ode mnie.