środa, 5 marca 2014

Utrudniony dojazd osoby niepełnosprawnej na komisję lekarską do ZUS.

Utrudniony dojazd osoby niepełnosprawnej na komisję lekarską do ZUS.

    Niedawno dostałam wezwanie na komisję lekarską do ZUS-u, gdyż kończy mi się renta. Za dojazd na komisję przysługiwał mi zwrot kosztów, ale tylko najtańszym środkiem transportu, czyli w moim przypadku autobusem.
     Proszę o wyjaśnienie jak osoba na wózku inwalidzkim ma wsiąść do autobusu? Bo ja tu chyba czegoś nie rozumiem. Niech osoba, która napisała to pismo pokarze mi jak osoba na wózku wsiada do autobusu.
      Kolejna sprawa – nawet, gdyby udało mi się wsiąść do tego autobusu, co jest  niemożliwe, to jak miałabym dojechać wózkiem do ZUS-u, który leży prawie po drugiej stronie miasta w odniesieniu do dworca autobusowego? To jakieś nieporozumienie. Jak miałabym wyjechać na przykład na chodnik? Przecież pomiędzy chodnikiem, a drogą są różnice poziomów. A  dodatkowo – jechać wózkiem w zimie taki kawał drogi to nic przyjemnego.

      Niech ci ludzie, którzy piszą te listy dwa razy się zastanowią co piszą, bo rozumiem, że list o takiej treści mógł być wysłany do osoby, która chodzi samodzielnie, a nie do osoby, która jeździ na wózku.